Arch wygrał emocjonujący wyścig Red Bull Air Race w Rovinj

Foto: Balazs GardiAustriak Hannes Arch drugi rok z rzędu wygrał przystanek Red Bull Air Race w Rovinj, który okazał się najbardziej zaciętym pojedynkiem w historii tego sportu.

W niedzielę 31 maja 2015 r. Arch zmierzył się z najlepszymi pilotami świata oraz zmiennym wiatrem wiejącym nad Morzem Adriatyckim w wyjątkowo intensywnym wyścigu Red Bull Air Race w chorwackiej miejscowości Rovinj i ostatecznie stanął na szczycie podium. Podczas tygodnia treningów oraz sobotnich kwalifikacji Austriak zmagał się z problemami, jednak wrócił do gry w wielkim stylu. Wygrywając trzeci przystanek sezonu 2015, stał się jednym z trzech faworytów do zdobycia korony mistrza ośmioodcinkowych mistrzostw świata. Czech Martin Sonka zajął najlepsze w dotychczasowej karierze drugie miejsce, a pierwszą trójkę zamknął Australijczyk Matt Hall, dla którego było to trzecie podium z rzędu. Piloci ścigali się na trudnym, smaganym wiatrem torze, ustawionym u wybrzeża Rovinj.

To coś wyjątkowegopowiedział Arch, wyraźnie poruszony wsparciem ze strony austriackich kibiców i własnej rodziny. Bez wątpienia wrócił do formy po tym, jak dwa tygodnie temu zajął zaledwie 11. miejsce w japońskiej Chibie. Treningi w tym tygodniu nie poszły nam najlepiej, ale uświadomiłem sobie, że mam dobre linie lotu, więc próbowałem skupić się na własnych działaniach, a nie na innych pilotach. Bardzo cieszę się, że udało mi się wygrać w Chorwacji na oczach tylu fanów.

Na szczycie klasyfikacji generalnej z sumą 25 punktów znajdują się ex aequo Brytyjczyk Paul Bonhomme, który wygrał kwalifikacje, ale ostatecznie uplasował się na ósmym miejscu, i Australijczyk Matt Hall, który w Rovinj był trzeci. Arch za wygraną w Chorwacji zgarnął 12 punktów i obecnie ma ich na koncie aż 17, dzięki czemu wskoczył z siódmego miejsca na trzecie. Zaliczając 10. zwycięstwo w karierze, Arch rozgrzał austriackich fanów, którzy licznie pojawili się w Rovinj.

Wyścig okazał się wyjątkowy także dla Sonki, który mógł liczyć na gorący doping licznych fanów z pobliskich Czech. Aktualny mistrz Nigel Lamb (GBR) zajął rozczarowujące piąte miejsce.

Rezerwuj nocleg na: Booking.com | Expedia.com | hotels.com | Otel.com | TravelPony.com

Świadkiem wyścigowej akcji był także Felix Baumgartner, który w 2012 roku skupił na sobie uwagę świata, zostając pierwszą osobą, która zdołała przekroczyć barierę dźwięku podczas spadku swobodnego. W ramach swojej misji wyskoczył z balonu na wysokości 38,9 km nad ziemią i w trakcie lotu osiągnął maksymalną prędkością 1 357,6 km/h (1,25 Macha). Austriak, który od lat zna się z Archem oraz Peterem Besenyei, podziwiał rywalizację z lotu ptaka, pilotując helikopter dla fotografów.

Na dowód tego, że rywalizacja robi się coraz bardziej zacięta podczas sobotnich kwalifikacji pięciu najlepszych pilotów zaliczyło czasy różniące się od siebie maksymalnie o ćwierć sekundy, a podczas niedzielnego wyścigu o rozstrzygnięciu pojedynków jeden na jednego decydowały dosłownie ułamki sekund.

W niedzielę przed wyścigiem głównym Daniel Ryfa ze Szwecji wygrał trzeci w tym sezonie wyścig serii Challenger Cup, która daje obiecującym pilotom szansę na zdobycie doświadczenia w lataniu na małej wysokości w warunkach sportowej rywalizacji. Drugi był Francuz Mikael Brageot, a trzeci Cristian Bolton z Chile.

Bilety lotnicze w bardzo dobrych cenach: Skyscanner.pl | Tripsta.pl | Flipo.pl

W ramach zawodów Red Bull Air Race, które stanowią oficjalne mistrzostwa świata Międzynarodowej Federacji Lotniczej (Fédération Aéronautique Internationale, FAI), piloci pokonują powietrzny tor nisko nad ziemią, precyzyjnie manewrując pomiędzy napełnionymi powietrzem 25-metrowymi pylonami z prędkością dochodzącą do 370 km/h i przy przeciążeniach w granicach 10 g.

Klasyfikacja generalna Mistrzostw Świata: 1. Bonhomme (25 punktów), 2. Hall (25), 3. Arch (17),
4. Lamb (12), 5. Dolderer (10), 6. Sonka (9), 7. McLeod (9), 8. Goulian (8), 9. Ivanoff (6), 10. Muroya (4), 11. Chambliss (2), 12. Besenyei (2), 13. Velarde (0), 14. Le Vot (0)

(Informacja prasowa)